Czytając i budując z klocków lego, można uczyć się filozofii - przekonywał Jarosław Spychała, filozof i artysta. Opracowany przez niego program edukacyjny "LEGO-LOGOS" zaprezentowano na zakończonym w niedzielę w Warszawie "Creatio ex Legendo" - tworzenie z czytania.
Czy pokazywanie filozofii się sprawdziło?
Podczas sześciu dni festiwalu wykorzystano kilka tysięcy kopii starożytnych tekstów filozoficznych i 23,5 tysiąca litrów klocków lego. Posłużyły jako rekwizyty m.in. na warsztatach edukacyjnych dla nauczycieli filozofii oraz na zajęciach dla dzieci i młodzieży prowadzonych według programu "LEGO-LOGOS". - W warsztatach wzięło udział kilkaset osób m.in. z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Łotwy, Meksyku, Hiszpanii, Austrii i Polski. Na lekcjach filozofii początkowo spodziewaliśmy się 300 uczniów, jednak ku naszej radości chętnych było dużo więcej. Wzywaliśmy na pomoc nauczycieli z Łodzi i Gdańska, aby prowadzili festiwalowe zajęcia - opowiada Jarosław Spychała. Jak wyglądają lekcje filozofii według programu "LEGO-LOGOS"? Zajęcia rozpoczynają się czytaniem fragmentu tekstu filozoficznego. Potem każdy ze słuchaczy buduje z klocków lego swoją interpretacje tekstu. Gdy wszystkie budowle są gotowe - słuchacze wspólnie odgadują i omawiają kolejne prace. Poszczególne interpretację często różnią się od siebie diametralnie i żadna z nich nie jest ani lepsza, ani gorsza. Powstaje za to wspólna filozoficzna refleksja na temat czytanego tekstu. A w głowach rodzą się nowe pytania. Pomysł wykorzystania klocków do nauki filozofii zrodził się podczas zajęć ze studentami Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie Jarosław Spychała robił doktorat. Sięgnął po zabawki, aby przełamać schematy myślowe studentów poprzez poruszenie ich wyobraźni i kreatywności. Wkrótce stało się jasne, że przy klockach łatwiej prowadzić ciekawe dyskusje filozoficzne. I można to robić nie tylko z dorosłymi, ale także z dziećmi. Po co jednak filozofować z maluchami? - Refleksja filozoficzna może uświadomić dziecku, że otwartość myślenia jest rzeczą cenną, którą można twórczo i praktycznie posługiwać się w życiu dorosłym. Nauka wg "LEGO-LOGOS" uczy czytania ze zrozumieniem i prowadzenia dialogu, a więc kompetencji niezbędnych w dorosłym życiu - tłumaczy Jarosław Spychała. - Na świecie osoby z wykształceniem filozoficznym łatwiej znajdują pracę, są doceniane przez pracodawców, m.in. właśnie ze względu na swoją otwartość intelektualną - dodaje. W tym roku festiwal odbywał się w PKiN. W przyszłości ma się stać kulturalną wizytówką Warszawy. Edycja 2008 r. będzie poświęconaTotemizmowi Filozoficznemu. - Młodzież na podstawie tekstów filozoficznych przygotuje graficzne projekty wielkich budowli symbolizujących wartości filozoficzne opisane w tekstach, np. miłość, przyjaźń, sprawiedliwość czy dobro. Projekty zostaną zrealizowane w wielkiej skali z drewna (będą miały wysokość np. 12 metrów). Pomalowane totemy staną przy głównych ulicach Warszawy i innych miast - opowiada filozof. Zasady uczestnictwa w Festiwalu 2008 r. będą ogłoszone w połowie września 2007 r. na stronie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy i stronie www.lego-logos.pl. - Zgłosić może się praktycznie każdy, nawet dorośli, bo filozofia jest dla wszystkich - mówi Jarosław Spychała.
Rzeczpospolita